Za każdą paczką stoją dwie osoby
SochaNails to my. Monika i Łukasz Socha. Twoje zamówienie pakujemy własnymi rękami i podpisujemy się pod nim naszym nazwiskiem.
Kim jesteśmy
Prowadzimy SochaNails we dwoje. Nie mamy działu obsługi ani magazynierów - jest Monika i jest Łukasz. Te produkty sprzedajemy od 20 lat i znamy ten rynek od podszewki: wiemy, jak się zmieniał, co naprawdę się sprawdza i czego szukają stylistki. Sami nie robimy paznokci zawodowo - za to potrafimy doradzić, bo rozumiemy, co mamy na półce. Kiedy do nas piszesz albo dzwonisz, trafiasz na konkretną osobę, nie na skrypt. Tak wolimy pracować i tak zostaje.
Monika
Każdą paczkę pakuje Monika - osobiście. To estetka, która dba o najmniejszy detal: starannie złożone zamówienie, część paczek podpisana jej ręką, każda psiknięta tymi samymi, specjalnie dobranymi perfumami. W każdej paczce jest jej kobieca dłoń. Nasze przesyłki rozpoznasz od razu - i dokładnie o to nam chodzi.
Łukasz
Jeśli napiszesz wiadomość albo zadzwonisz, po drugiej stronie jest Łukasz. To on odbiera telefon, odpisuje na wiadomości, szykuje zamówienia, przygotowuje dokumenty sprzedaży, wystawia i wysyła faktury. Opiekun klienta i przedstawiciel w jednym. Ma certyfikat stylisty - zrobił kursy nie po to, żeby zawodowo robić paznokcie, ale żeby naprawdę rozumieć produkty z oferty i trafnie doradzić. Gaduła, owszem, ale taki, który dopnie temat do końca.
Oficjalny dystrybutor
Sprzedajemy tylko to, za czym stoimy. Jesteśmy autoryzowanym dystrybutorem marek, które sami mamy na biurku:








Sprzedajemy serwis, nie tylko produkty
Nasza oferta to nie przypadek - to świadomie wybrane firmy, które zaufały nam, a my im. Doradzamy przed zakupem i zostajemy z Tobą po nim: reklamacja, wsparcie producenta i pełny pakiet, jaki dana marka daje klientowi, są u nas standardem.
Kupujesz w cenach dla profesjonalistów.
Rabaty i programy lojalnościowe marek dla salonów obowiązują też u nas.
Przy urządzeniach liczy się wsparcie po zakupie - bierzemy tylko marki, które realnie je zapewniają.
Galeria

Kupujesz u ludzi, nie w magazynie. I tak chcemy, żebyś się u nas czuła.