Jak ten odcień zachowuje się na płytce
Nazwa jest dosłowna i trafna, bo to dokładnie ten odcień, który zostaje na desce po krojeniu buraka. Chłodny, gęsty, na granicy czerni, ale wciąż czytelny jako kolor, a nie jako ciemność.
Na ujęciu przy kremowej karoserii kontrast pokazuje, jak bardzo odcień jest nasycony: przy jasnym tle nie robi się czarny, tylko wyraźnie fioletowo-czerwony.
